logo

12 najczęściej zadawanych pytań o Filipiny

DSC_0723

1. Gdzie warto jechać na Filipiny?

Na to pytanie ciężko jest odpowiedzieć, nie zna­jąc konkret­nych pref­er­encji. Jeśli kochasz góry i chcesz zobaczyć jedne z najpiękniejszych tarasów ryżowych świata – jedź do Banaue i Batad.  Jeśli wolisz poleżeć na prawdzi­wie rajs­kich wys­pach – pole­camy Bohol, Panglao i Pami­la­can, Camiguin, Siqui­hor, Mala­pasque, Ban­tayan. Jeśli kochasz sporty ekstry­malne – jedź na sur­ing na Siar­gao i na kite na Bora­cay. Zanurkować warto na El Nido, Coron i Min­doro. Zmęczyły Cię upały? Leć na Batanes.  Wybór jest przeogromny.

2. Czy na Fil­ip­inach jest malaria?

Ogól­nie rzecz ujmu­jąc: NIE, na Fil­ip­inach nie ma malarii. Poje­dyncze przy­padki odno­towuje się tylko w połud­niowej części Palawanu, oraz na dzi­kich ter­e­nach Mindanao.

3. Jakich chorób obaw­iać się najbardziej?

Na Fil­ip­inach może przy­trafić się np. denga lub ameba. Dlat­ego warto pić wodę tylko butelkowaną, myć dobrze owoce oraz często uży­wać żelu antybakteryjnego.

4. W jakim hotelu budże­towym najlepiej spać w Manili?

Pole­camy ten, sprawd­zony hotel: http://www.mnlboutiquehostel.com

5. Na co trzeba się szczepić jadąc na Filipiny?

Warto być zaszczepi­onym na: WZW A, WZW B, dur brzuszny, błon­nica i polio. Lekarze sugerują także szczepi­e­nie na japońskie zapale­nie mózgu, aczkol­wiek nigdy nie słysza­łam nic o zachorowanych na tą chorobę na Filipinach.

6. Czy jest możli­wość spania w namio­cie na Filipinach?

Tak, wiele resortów ofer­uje taką możli­wość. Namioty również można wypoży­czyć na miejscu. Jest to bardzo fajna forma podróżowa­nia, cza­sem tylko jest troszkę za gorąco.

7. Jaka jest pogoda przez cały rok i kiedy najlepiej jechać?

Od sty­cz­nia do marca jest najlep­szy okres na podróż na Fil­ipiny. Jest to początek pory suchej, a jed­nocześnie nie jest za gorąco. Opady zdarzają się rzadko, a tem­per­atura waha się pomiędzy 27 a 33 stopnie.

Od kwiet­nia do maja jest środek pory suchej. Często nie ma ani jed­nej chmurki na niebie i nie da się wytrzy­mać nawet w cie­niu. Jest bardzo gorąco i do tego powi­etrze jest naprawdę wilgo­tne. Człowiek na dworze czuje się jak w saunie.

Od czer­wca do października jest pora deszc­zowa i przez Fil­ipiny prze­chodzi najwięcej taj­funów. Deszcz potrafi padać nawet 7 dni w tygod­niu, często jed­nak zdarza się, że pada tylko raz dzi­en­nie po 2 godziny, a reszta dnia jest sucha i w miarę przyjemna.

Listopad – grudzień to koniec sezonu taj­funów i pory deszc­zowej. Często jed­nak w tym okre­sie zdarzają się 2–3 najsil­niejsze taj­funy. Jest to bardzo dobry okres na podróżowanie, ale warto sprawdzać doniesienia meteorologiczne.

9. Jakie ubra­nia najlepiej wziąć ze sobą?

Warto brać rzeczy, które zakry­wają ramiona, są przewiewne, let­nie. Sami Fil­ip­ińczycy ubier­ają się w rzeczy raczej zakryte niż odkryte, mimo gorącej pogody. Ja chodzę najczęś­ciej w spód­ni­cach, ale najbardziej pop­u­larne wśród kobiet są krótkie spo­denki. Warto wziąć jedną bluzę do kli­maty­zowanych pomieszczeń. Buty: japonki, san­dały i jedne buty zakryte, ale przewiewne. Najważniejsze: nie ma potrzeby brać dużo ubrań, ponieważ są tutaj bardzo tanie.

10. Czego spodziewać się na miejscu?

Upałów, upałów i jeszcze raz upałów.

11. Prawdziwe Fil­ipiny, z dale od komer­cji – gdzie?

Camiguin, Pami­la­can, Siar­gao, Kalinga, San Felippe, Anda, Min­doro, Minadano.

12. Wiza – gdzie, za ile i na jak długo?

Wizę turysty­czną można uzyskać na lot­nisku za darmo na okres 30 dni. Po upły­wie tego czasu można ubie­gać się o przedłużenie.

Masz więcej pytań? Zadaj je w komentarzu, na pewno odpowiemy. :-)

IMG_0003



123 Responses to “12 najczęściej zadawanych pytań o Filipiny”

  1. Spa Kazimierz pisze:

    Czy jest jakiekolwiek ryzyko, że nie dostanie się wizy na lotnisku?

    • Marta pisze:

      TAK! Czasem zdarza się, że wymagają pokazania biletu powrotnego (do jakiegokolwiek innego kraju). Mnie i Felka nigdy nie poproszono nawet o pokazanie takiego dokumentu, natomiast Mateusz z powodu braku biletu został cofnięty do Singapuru tym samym samolotem.

    • Marcin pisze:

      Potwierdzam, bez biletu powrotnego moga Cie nie wpuscic. Jezeli nie znasz dalszych planow, to zrob rezerwacje na dzien przed przylotem z mozliwscia jej anulowania. Np. Esky.pl – opcja platnosci przelewem – jak nie zaplacisz bilet anulowany. Wydrukuj sobie te rezerwacje i wez ze soba. Generalnie szeroki usmiech i przyjazne nastawienie gwarantuje Ci wjazd na 30 dni.

      • Konrad pisze:

        Tak, tez powierdzam. Wylatywalismy z Kambodzy (Siem Reap) na Filipiny i zarowno przy wylocie jak i w Manili prosili o pokazanie biletu powrotnego. Pomysl wydrukowaniem nieoplaconej rezerwacji z Esky sie sprawdzil choc troche musielismy potlumaczyc dlaczego nie ma poprawnego numeru lotu powrotnego:)

  2. Ewelina pisze:

    Gdzie warto robić zakupy „ubraniowe” ? Głownie chodzi o Manilę, Cebu bo zapewne na mniejszych wyspach nie ma za wiele do kupienia ? I czy ogólnie ceny rzeczywiście tak mocno podskoczyły w ciągu ostatnich dwóch, trzech jak straszą na niektórych forach ? :) Pozdrawiam serdecznie

    • Marta pisze:

      Jest mnóstwo centrów handlowych z międzynarodowymi sieciówkami. Jeśli chodzi o ceny, ciężko jest powiedzieć, ja nie widzę jakiś znacznych różnic, inflacja jak wszędzie na świecie :) Ceny podobne do Polskich.

  3. Ewelina pisze:

    Jeszcze jedno pytanie ;) Jakie drobiazgi wziąć najlepiej w prezencie dla Filipińczyków którym zechcemy się odwdzięczyć za gościnę ?

  4. Olga pisze:

    Jak sytuacja po tajfunie? Lecimy za kilka dni na Boracay I Palawan. Czy tam jest bezpiecznie?

  5. Bartek pisze:

    Witam,

    jakie sieci komórkowe są na Filipinach i z które najlepiej skorzystać jeśli chodzi o internet.
    I czy można kupić sobie przez internet kartę?

    • Marta pisze:

      Polecam sieć Globe oraz Sun, te dwie mają najlepszy zasięg, nawet na malutkich wysepkach. Doładowania można raczej kupić tylko w stacjonarnych sklepach.

  6. Rafal.B pisze:

    Witam,
    Chcialbym wybrac sie na / niestety/ tylko 2 tygodnie na Filipiny.
    Zauwazylem,ze na pierwszy wyjazd polecacie Bohol.Czy jednak opcja Palawan i Busuanga jest mozliwa do zrealizowania w 2 tyg?.
    Chcialbym zapytac tez odnosnie skutkow zeszlorocznych pozarow na Borneo.mam nadzieje ,ze smog nie dotknal Filipin.
    Pozdrawiam

    • Marta pisze:

      Tak, jak najbardziej – myślę, że 2 tygodnie będą zdecydowanie wystarczające. To będą prawdziwe dwa tygodnie w raju :-) Smog dotknął delikatnie tylko południową część Filipin, także nie ma się czego obawiać. Dobrej podróży!

      • Rafal.B pisze:

        Nie moge sie doczekac i do konca jeszcze mysle .. a moze jednak Bohol :)
        Jesli jednak wybor padnie na Palawan to nie jestem pewien o mozliwosci przelotu z Puerto Princesa na Busuanga…
        Pozdrawiam :)

        • Marta pisze:

          W razie czego na pewno jest prom! :)

        • Marcin pisze:

          Najlepsze rozwiazanie aby zobaczyc topowe miejsca na Palawan jest nastepuje:

          1. Przelot do Busuanga/Coron z Manili liniami Cebu Pacific
          2. Po zwiedzeniu Coron in okolic radze skorystac z szybkiego promu otwartego w tym roku z Coron do El Nido. W programi Island Hopping w zaleznosci od czasu – standardowo maja cztery rozne warianty, wiec mozna spedzic 4 dni jesli ktos ma zyczeni
          3. Z El Nido jest komunikacja do Puerta Princessa. Kilka opcji do wyboru w zaleznosci od zasobnosci portfela: bus/van, zwykly autobus, klimatyzowany autobus. Po drodze warto rozwazyc dwa miejsca jesli czas pozwala: Port Barton oraz Underground River.
          4. Z Puerta Princessa mozna poleciac albo spowrotem do Manili, albo jesli ktos chce polaczyc te wyprawe z Bohol to moze leciac via Cebu.

          Jest znacznie wiecej wariantow w zaleznosci od czasu i budzetu.

  7. roxi pisze:

    Witam :) Jaki mniej więcej budżet należałoby zaplanować na trzy tygodnie dla dwóch osób na Filipinach ? Chcąc odwiedzić powiedzmy Palawan i jedną z mniej komercyjnych wysp. Czy 6-7 tyś to realna kwota ? Pozdrawiam

    • Marta pisze:

      Tak, myślę, że będzie OK, trzeba tylko szukać budżetowych noclegów i jeść lokalne jedzenie. My podróżowaliśmy za 3-4 tys/mc na dwie osoby, ale to często były hardcorowe podróże :-)

  8. amigo pisze:

    Witam,

    Dzięki wam zakochałem się w Filipinach :)
    Wybieram się tam w marcu z moja zona na nasza podroż poślubną :)
    Podpowiedzcie mi proszę gdzie najlepiej wybrać się na Snurkowanie z rekinami wielorybimy. Czytalem niezbyt fajne opinie o Oslob. Czy w okolicy Boholu są jakieś inne miejsca w których można zobaczyć te olbrzymy ?

    • Marta pisze:

      Tak! Na wyspie Pamilacan (tuż obok Bohol) jest przedstawiciel WWF, nazywa się Wing-Wing (każdy na wyspie go zna, wystarczy powiedzieć, że jedziemy do Wing-Winga) i razem z nim można wyruszyć na oglądanie dzikich rekinów wielorybich z zachowaniem wszelkich standardów ekologicznych, ale bez gwarancji, że zobaczymy je o każdej porze roku.

  9. xanax2 pisze:

    Witam,

    Bede w przyszlym miesiacu na Filipinach>Troche krotko bo tylko 12 dni.Przylatuje do Manilii wylatuje z Cebu.
    Czy moge prosic o jakis pomysl gdzie spedzic ten czas.Domyslam sie ze Bohol,bo niedaleko od miejsca wylotu…Moze cos jeszcze? :)
    Podrawiam

    • Marta pisze:

      Super jest też Malapasqua tuż przy wyspie Cebu, oraz Camiguin i Siquijor, wszystkie wyspy można zrobić promami, nie trzeba będzie kupować biletów na dodatkowy samolot. Standardowo najczęściej przez turystów wybierane są te trzy wyspy: Palawan, Bohol oraz Boracay. :-)

  10. Jacek k. pisze:

    Cześć!
    Miała być Indonezja ale z uwagi na zamach w Dakarcie i groźby zamachów myślimy o zmianie trasy na Filipiny. Bilet mamy do i z Singapuru i 25 dni wolnego :-). Do tej pory robiliśmy tak ze 15-16 dni zwiedzanie i na koniec tydzień laby na plaży. Może jakaś podpowiedź?
    Pozdrowienia ze Śląska

  11. D pisze:

    Hi everyone :)

    what are requirements to stay in the Philippines ?

    • Marta pisze:

      How long are you going to stay? Normally you have almost month on the tourist visa, and then you should find immigration office and extend your visa. Remeber to print your ticket back (to whatever country), you may be asked to show it on the airport. :)

  12. D pisze:

    im going to stay there six months , but i dont know because polish citizens probably can stay by 21 days but i heard that i can stay by 30 days there . what do u think about it ?

    • Marta pisze:

      You can try to make your visa much longer before the trip in your embassy. Firstly we had 6-month visa, and then we have chosen short tourist visa.

  13. D pisze:

    Where is the closest philippine embassy in the Poland ?

  14. Kuba pisze:

    Bardzo fajny poradnik. Od dawna marzy mi się odwiedzić Filipiny jednak nigdy nie mam wystarczająco odwagi ;-)

  15. Konrad pisze:

    Z chęcią bym się tam wybrał :-)

  16. Arek pisze:

    Mam pytanie odnośnie zakupu biletów na Filipiny. Kiedy( z jakim wyprzedzeniem) i przez jakie strony naliepiej kupować bilety lotnicze na Filipiny ,żeby były w dobrej cenie?
    Czy noclegi najlepiej rezerwować tam z wyprzedzeniem (przez internet), czy lepiej po przyjeździe na miejscu ?

  17. BB pisze:

    Witam, chcialabym zapytac o ksiazeczke zdrowia poniewaz nigdzie nie moglam znalezc odpowiedzi na to pytanie… Czy potrzebuje ja wziac ze soba (zeby pokazac, ze mam szczepienia) na lotnisku? Wiem, ze pytanie moze brzemic glupio, ale nie jestem pewna…
    Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam!

    • Marta pisze:

      Nie, nie trzeba. Nie ma żadnych obowiązkowych szczepień na Filipiny. Trzeba natomiast pamiętać o bilecie powrotnym, to jest bardzo ważne.

  18. Tygrrysek pisze:

    Witam. Planuję niedługo przeprowadzić się i zamieszkać na Filipinach na stałe. Obecnie więc szukam jak najodpowiedniejszej miejscówki. Plan mój jest taki, żeby zamieszkać na jakieś małej i miłej prowincji. Wybudować tam chatkę na plaży i cieszyć się urokami życia. Jest ze mnie raczej spokojny człowiek o spokojnym charakterze więc świadomie wybieram sobie taką, a nie inna przyszłość. Nie boję się problemów z dostępem do obiektów rozrywkowych czy handlowych ponieważ dla mnie po prostu nie jest to żaden problem, a wręcz zaleta. Do tego typu obiektów bez problemu można dojechać raz na jakiś czas jak się ma potrzebę. Nie trzeba mieszkać po drugiej stronie ulicy. Tak samo jest ze służbą zdrowia i innymi tego typu rzeczami.

    A więc pozwólcie, że was zapytam. Jakie są wasze rady i propozycje? Które tereny Polecacie? :)

  19. Daniel pisze:

    Niedługo się tam wybieram, więc wpis w sam raz :D

  20. Magda pisze:

    Hej,
    dzięki za masę przydatnych informacji. Które rejony polecacie jako zdecydowanie najbardziej poza szlakiem?

    • Marta pisze:

      Siargao, Camiguin też troszkę, przepiękny archipelag Batanes oraz południową niebezpieczną część Mindanao.

  21. Ada pisze:

    super, cenne i treściwe wskazówki :)

  22. Marcin111 pisze:

    Kurcze strasznie Wam zazdroszczę tych Filip- mam nadzieje kiedyś tam pojechać i koniecznie skorzystam z waszych wskazówek :) Pozdrowienia z zimnej Polski ;)

  23. Piotrek pisze:

    Hej,
    jak to jest z tymi szczepionkami, są absolutnie niezbędne, czy można to olać?
    Z góry dzięki za odpowiedź ;)

    • Marta pisze:

      W mojej opinii: WZWA, WZWB, dur brzuszny, tężec, błonnica – niezbędne. Większość z nich jest obowiązkowych w szkołach, także trzeba sprawdzić w swojej przychodni/książeczce zdrowia.

  24. joasta pisze:

    Hej,
    Czy organizowanie sobie wycieczki w te rejony na własną rękę jest bezpieczne? Czy raczej lepiej jechać na wycieczkę z biurem podróży? Czy turyści są bezpieczni na Filipinach?
    Z góry dziękuję :D

  25. Tomi pisze:

    Czołem
    I my planujemy w przyszłym roku wypad na filipiny.
    Będę w podróży służbowej w hong kongu i myślę by na 2 tygodnie skoczyć własnie na filipiny.

    Podpowiedzcie mi proszę bo wyczytałem, że jednym z lepszych miejsc na początek będzie BOHOL- bardzo mocno mnie kusi Panglao:
    Jak z dostaniem się z lotniska z CEBU? koszt oraz czas ?
    Czy na panglao znajdę street food? głownym celem podróży przeważnie jest dobre korytko a takie tylko uważam na street foodach :)

    I teraz tak: jak PANGLAO to czy plaża white beach daje rade? w pobliżu będą jakie uliczne straganiki?

    Podziękował :)

  26. Ewa pisze:

    Witam serdecznie,

    Planuję wybrać się z Warszawy na Filipiny w styczniu na miesiąc. Czy orientujecie Cię czy lotnisko na Siargao jest dalej czynne? Czy możecie coś więcej powiedzieć o Siargao oprócz możliwości surfowania? Jak wyglądają połączenia promami z Siargao na inne wyspy? Czy można wypożyczyć deskę na miejscu? Będę bardzo wdzięczna za info.

    Super blog!

    Pozdrawiam,
    Ewa

    • Marta pisze:

      Witaj, Siargao jest przepiękną wyspą, bardzo dziką i naprawdę nas zachwyciła! Można wypożyczyć cały sprzęt na miejscu. Poszukaj lotów w AirAsia oraz Cebu Pacific. My lecieliśmy z Cebu. Siargao ma przepiękne malutkie wysepki, więc można spokojnie oprócz surfingu zrobić Island Hoping. Jest także możliwość głębinowego łowienia ryb, ponieważ tuż przy wysepce znajduje się rów Filipiński, drugi najgłębszy rów na świecie zaraz po Mariańskim. Promy można sprawdzić na stronie http://travel.2go.com.ph/. Pozdrawiam :-)

  27. Przemek pisze:

    Witam,
    chce wyjechać na Filipiny,
    chciałbym wiedzieć czy da się przeżyć tam miesiąc za 2000zł.
    Czy jest tam internet, potrzebuje do pracy?
    Drogie jest wynajęcie domu lub mieszkania?
    Można stamtąd dzwonić na nr polskie? (do wspólnika i hurtowni).

    • Marta pisze:

      Witaj, jak najbardziej da się przeżyć za taką kwotę, jednak zapomnij o hotelach, a pomyśl o bambusowej chacie bliżej wsi, stołuj się tylko i wyłącznie w lokalnych knajpkach, jeździj tylko tranportem publicznym. Internet jest dość słaby, ale można pracować. Jak najbardziej możesz dzwonić do Polski ze skype czy innych programów.

      • Przemek pisze:

        Ile kosztuje wynajęcie jakiegoś domu przy plaży, albo niedaleko niej?

        Są tam sieci komórkowe? Myślę, aby zamieszkać tam na stałe, ale potrzebuje internetu i telefonu kom. by pracować. Są tam bankomaty do wypłacania pieniędzy?

        • Marcin pisze:

          W sprawie cen, dostepnosci bankomatow wszystko zalezy od miejsca. Ustronne miejsca nie maja ATM. Sieci komorkowe sa, ale z szybkoscia internetu bywa roznie. Nie wszedzie jest dostepna elektrycznosc z sieci energetycznej, wiec to tez musisz brac pod uwage jesli pracujesz w ciagu dnia. W takich miejscach prad jest dostepny z generatora, od wieczora do rana.

          Jesli chcesz zamieszkac na stale, to pomysl o miejscu gdzie bedzie klima lub gdzie bedziesz mogl sobie zainstalowac – na dluzsza mete ciezko jest skoncentrowac sie na pracy jak masz 30oC + i 90% wilgotnosci.

          Nie zapominaj tez o porze deszczowej – rajska pogoda jest tylko przez polowe roku mowiac ogolnie.

          Chetnie Ci pomoge jesli Marta bedzie uprzejma i przesle Ci moj email.

  28. MM pisze:

    Hej,

    Wybieramy się ze znajomymi pod koniec marca na 2 tygodnie na Filipiny. Kilka dni spędzimy w okolicach Boracay, potem mamy lot do Puerto Princessa. Co radzicie – wrócić do Manili samolotem czy może przejechać przez Palawan do El Nido i potem przez Coron promem do Manili?

    Jeszcze jedno pytanie czy w okolicach Boracay jest coś ciekawego i wartego zobaczenia? Może jakieś fajne miejsca na wyspie Panay?

    • Marta pisze:

      Jeśli wybierzecie drogę promami – musicie zarezerwować sobie więcej czasu – promy mają tendencję do spóźniania się, nie wypływania ze względu na pogodę etc. i trzeba to uwzględnić w planach, jest to natomiast świetna przygoda i dzięki temu będziecie mieć okazje zobaczyć więcej. A może samolotem na El Nido, potem promem na Coron i z Coron samolotem do Manili? To też fajna opcja.

    • Marcin pisze:

      Moja rada: busem lub autobusem do El Nido, po drodze odwiedzajac dwa miejsca: Underground River i Port Burton. Potem promem do Coron i pozniej przelot do Manili

  29. Daga pisze:

    Hej,

    wybieramy się na 2tyg na Filipiny, raczej chcemy spędzić czas na Bohol, Cebu i Palawan. Jak wygląda sprawa szczepień, czy rzeczywiście jest tak duże ryzyko zakażeń, że nawet lepiej myć zęby wodą z butelki? Podróżowałam po Kolumbii, Kubie i nigdy nawet mnie brzuch nie zabolał.
    Będę wdzięczna za informację

    Pozdrawiam.

    • Marta pisze:

      Jeśli masz WZW A i WZW B, dur brzyszny, tężec i błonnicę, to powinno całkowicie wystarczyć. Używajcie często żelów antybakteryjnych do rąk, myjcie zawsze owoce i warzywa i będzie dobrze :-) Z wodą nie ma żadnego problemu, my przez rok myliśmy się normalnie i nic nam się nie stało, jednak piliśmy tylko wodę gotowaną i butelkowaną.

  30. MM pisze:

    Dzięki za odpowiedź! A w okolicach Boracay możesz nam coś polecić?

  31. joannaFox pisze:

    Cześć kochani,
    Fantastyczny blog!!! Dużo cennych informacji z pierwszej ręki.
    Filipiny mnie zafascynowały i zamierzam tam jechać w styczniu 2017 na miesiąc. Niestety…odważna ze mnie podróżniczka…była…teraz, kiedy mam dzieci (3 i 4 lata) trochę się boję wszelkich katastrof naturalnych. Powiedz proszę jak radzicie sobie z trzęsieniami ziemi. To jest jedyna rzecz, która mnie marwi. Nie chciałabym narażać swoich dzieci…

    I jeszcze pytanie a propo noclegów/domków na plaży/hoteli. Jak to najlepiej rozegrać, bo wcześniej wszystko spontanicznie na miejscu rezerwowałam chodząc od miejsca do miejsca i wybierając najlepsze. Z 2-ką dzieci nie będzie tak wesoło, więc chciałabym to w miarę łagodnie zrobić.

    Dzięki

    • Marta pisze:

      Niestety, trzęsień ziemi nie da się przewidzieć, a na Filipinach występują codziennie, w którejś z części kraju. Cały kraj jest mocno sejsmologiczny, my przeżyliśmy bardzo duże trzęsienie na Boholu 7,2 i nigdy więcej nie chciałabym tego doświadczyć. Taka jest natura tego pięknego kraju.
      Myślę, że warto, abyś zarezerwowała wcześniej noclegi na np.na Trivago, my teraz też podróżujemy cały czas z rocznym dzieckiem i dla naszego własnego spokoju ducha zawsze rezerwuję przynajmniej jeden nocleg przez internet wcześniej. Dzięki temu wysiadam z samolotu i od razu wiem gdzie jechać. :)

      • Pawel pisze:

        Hej
        Ja też się wybieram z rodziną w lutym. Martwią mnie także trzęsienia. Swoją drogą jeśli w 2012 było Negros/Cebu, a w 2013 Bohol to może póki co będzie spokój. Pozostaje pytanie o Leyte, gdzie sami posaliście, że jest to miejsce w którym może coś większego się pokazać. Parę dni temu było tam 5,2. Jakieś słowa pocieszenia? :)

  32. Ivon pisze:

    Hej
    Wybieram się na 2- tygodnie w styczni
    Czy bilety na prom trzeba kupić wcześniej czy można na miejscu?

  33. pawel pisze:

    witam.
    planuje wyjazd do manilla na okolo 30dni i zastanawia mnie jak tam wyglada w sprawach bezpieczenstwa, jakie rejony najlepiej unikac i w jakich zamieszkac?? jak wyglada sprawa wizy?? musze zalatwic cos wiecej czy sam bilet powrotny wystarczy a wize mozna wykupic na lotnisku?? wynajem lepiej w hotelu czy jakies prywatne oferty jakie mozna znalesc w sieci gdzie oferuja cale domki lub mieszkania? poza kartami jaka sume najlepiej posiadac ze soba. ile ogolnie sobie tak policzyc na dobe aby nie wykorzystywac wylacznie kart bo ni wiem jak wyglada sprawa oplat kartami. jakies moze dodatkowe wskazowki??

    • Marcin pisze:

      Na Manile poswiec najwyzej kilka dni. Pamietaj, ze to 12 milionowe miasto Azjatyckie. Moze nawet bym Ci radzil najpierw zaaklimatyzowac sie na Filipinach a Manile zwiedzic na koncu – bedziesz mial juz wprawe i pojecie jak sie poruszac.

      Reszta zalezy od zainteresowan, temperamentu i budzetu. 30 dni to dosc aby zobaczyc naprawde wiele, jesli potrafisz spac codziennie w innym miejscu.

      Pamietaj, ze w pierwszym momencie po wyladowaniu bedziesz troche zagubiony. Pierwszy nocleg lepiej zobie zarezerwuj w poblizu lotniska (Pasay, Makati). Transport bedzie dla Ciebie niespodzianka. Pomijam skam taksowkowy (najlepiej kierowac sie do postoju „Regular Taxi” – bedziesz stal w kolejce ze ok 100 Filipinczykow ok 40 min, ale zamiast 1400 zaplacisz 100 peso powiedzmy). Musisz sie nauczyc co to jest Jeepney i Tricycle oraz jak z nich korzystac. Autobusy dalekobiezne sa super, tanie i klimatyzowane, ale kazda linia ma wlasne terminale i odszukanie wlasciwego w pierwszej chwili byloby niezwykle trudne.

      W wiekszosci mniejszych miejscowosci nie ma wywieszonych nazw ulic, nazwy zmieniaja sie w czasie i nie sa aktualizowane. Nie ma czegos takiego jak numer budynku…

      Tego wszystkiego mozna sie nauczyc, ale to wymaga czasu.

      Jesli chodzi o bezpieczenstwo kilka zasad:

      1) im mniejsza miejscowosc, tym bezpieczniej
      2) po zmroku nie spaceruj poza glownymi szlakami turystycznymi/handlowymi, promenadami itp. (te sama rade bym Ci dal w sprawie kazdego miasta na swiecie)
      3) Unikaj poludniowo zachodniej czesci wyspy Mindanao. Naprawde ludzie zostaja tam porwani (ekstremisci islamscy, partyzantka). Kazdy bialy to dla Filipinczykow Amerykanin… Generalnie Filipinczycy kochaja Amerykanow, ale ekstremisci islamscy juz troche mniej…
      4) Poza tym zdrowy rozsadek
      5) Jedyny raz kiedy mnie okradziono w zyciu to bylo na Centralnym w Wwie… Na Filipinach czuje sie bardzo bezpiecznie.

  34. Podróźnik pisze:

    Cześć,
    przyjemnie się to wszystko czyta, ale sam mam kilka pytań!
    Wyjazd potrwa dwa tygodnie. Na co należałoby się zaszczepić jeżeli wiem, że będę w Manili, Cebu i na plażach Bantayan? Czy 3 tysiące złotych wystarczą na spokojnie, nieluksusowe życie? Proszę o szybką odpowiedź, pozdrawiam!

  35. Adam L. pisze:

    Cześć, zastanawiam się nad wycieczką na Filipiny wraz z Narzeczoną, trafiłem jednak na takową informację na stronie polskiego MSZ odnośnie bezpieczeństwa:

    http://polakzagranica.msz.gov.pl/Republika,Filipin,PHL.html

    Co o tym sądzicie, co możecie powiedzieć na ten temat na podstawie własnych doświadczeń? Będę wdzięczny za odpowiedź, pozdrawiam, Adam!

    • Marcin pisze:

      Mieszkam na FIlipinach. Moje zdanie jest takie:

      Mnisterstwo musi ostrzegac i faktycznie we wskazanych rejonach ryzyko jest podwyzszone. Realne zagrozenie nie dotyczy jednak calego Mindanao, a raczej czesci gdzie zyje mniejszosc muzulmanska i funkcjonuje partyzantka. Przy pierwszej wizycie odradzam – jest dosc innych miejsc na Filipinach.

      Wybierz jakies miejsce w centralnej lub polnocnej czesci Filipin, w sredniej lub malej miejscowosci. Bedziesz czul sie calkowicie bezpieczny. Ludzie niezwykle przyjazni, mili, radosni.

      Unikaj biednych dzielnic w duzych miastach noca. Unikaj jakiegokolwiek kontaktu z narkotykami itp.

      Udanej podrozy!

  36. smola pisze:

    Witajcie
    Chciałbym się wybrać z żoną i rocznym dzieckiem. Lądowanie pewnie będzie w Manili. Chciałbym się poradzić co robić dalej, czy dalej w samolot i na jakąś wysepkę, czy na samym Luzon można też coś ciekawego znaleźć i dostać się tam autobusem. Ze względu na dziecko wolałbym miejsce gdzie zarezerwuje nocleg przez internet i spokojnie po wylądowaniu będę się w stanie tam dostać. Jeśli chodzi o preferencje to marzy nam się po prostu odpoczynek na rajskich plażach, zwiedzanie nie jest konieczne.

    • Marcin pisze:

      Luzon ma wiele fajnych miejsc, rowniez plaz, ale jesli wlasnie plazowanie jest Wasza preferencja, to polecam region Visayas. Miejsc z mozliwoscia reerwacji internetowej jest wiele – w zaleznosci czego szukacie. Jesli cos w rodzaju kurortow, to powiedzmy Borocay. Moze Puerta Galera, jesli nie chcecie leciec? W miare krotka podroz autobusem + przeprawa promem przez ciesnine.

      Odradzam moze jedynie totalnie odludne miejsca, ze wzgledu na odleglosc do szpiatala (ze wzgledu na dziecko).

      Szukajcie w internecie pod haslem „resort”

      Pamietajcie, ze sa dwa standardy: sam wiatrak elektryczny oraz z klimatyzacja. Musicie zdecydowac co lepsze dla Waszego dziecka.

  37. Michał pisze:

    Witam
    Będąc w Manili oferowano mi zakup mieszkania w nowo wybudowanym wieżowcu. Czy wtedy również będę musiał starać się za każdym razem o wizę chcąc mieszkać w tym mieszkaniu? Wydaje mi się kłopotliwe ciągłe załatwianie formalności wizowych. Czy dla posiadaczy nieruchomości załatwianie wizy wygląda inaczej ?

  38. Blackcat pisze:

    Ile kosztuje skromne utrzymanie się na Filipinach, dzienne, gdy sama gotujesz? Myślę o tym, by sprzedać dom jedn. i opuścić polski pierdolnik, mieszkać na Filipinach w bezpiecznym, małym domku i hamaku przed wejściem i w wieku 45 lat przejść na samozwańczą emeryturę. 250 tys zł. wystarczy, by dożyć 60 lat i tam umrzeć? Nie myślę, by tam pracować, u nas nie ma pracy, więc nie spodziewam się, by tam była. Samotna kobieta poradzi tam sobie z oszczędnościami? Nikt jej tam nie zgwałci,nie obrabuje i nie zrobi krzywdy? Jaki teren najlepszy do takiego życia? No i jak tam z tarantulami i wężami? To ważna kwestia- robactwo i gady.

    • Marcin pisze:

      1) Slusznie, ze nie liczysz na prace. W pierwszym rzedzie jest dla Filipinczykow no i malo platna oczywiscie.

      2) Laczne koszty utrzymania, w mniejszej miejscowosci, zyjac bardziej w/g standardu lokalnego niz zachodniego to $300 do $600 miesiecznie w miescie, moze nieco taniej na wsi. Oczywiscie Filipiczycy moga przezyc i za $100 ale obcokrajowiec nie da rady.

      3) Nikt Cie nie zgwalci i nie skrzywdzi, jesli zachowasz rozsadek.

      4) Nie podejmuj takiej decyzji w ciemno. Przyjedz na kilka miesiecy, moze rok. Wynajmiesz male mieszkanko za $50 miesiecznie. Zobacz, czy takie zycie Ci odpowiada. Poznaj ludzi. Przekonaj sie jak wypelnisz czas. Dopiero wtedy podejmuj decyzje.

      5) Opieka medyczna jest platna. Nie jest bardzo droga, ale jednak nie mozna tego pomijac planujac.

      6) Jezeli faktycznie emerytura za granica to opcja ktora wybierasz, to Filipiny pewnie beda jednym z najlepszych miejsc. Musisz jednak sie wtopic w to spoleczesntwo i zaakpceptowac wady i zalety.

      7) Wariant gdy konczy sie kasa bylby tutaj bolesny – pomoc spoleczna niezwykle skromna – potrzeby wielkie.

  39. Blackcat pisze:

    Ile kosztuje wybudowanie skromnego domku, tak by przetrwać tam. Nie oczekuję luksusów. Tutaj też ich nie mam, myslę o prostym, nieskomplikowanym życiu. Jaka jest cena porady lekarskiej i przykładowych leków

    • Marcin pisze:

      jesli chodzi o budowe domu to pamietaj, ze obcokrajowcy nie moga kupowac ziemi na Filipinach. Mozesz pobudowac dom na czyjejs ziemi, ale jak drogi sie rozejda… bedzie klopot.

      Mozna tanio wynajmowac.

      Koszt budowy zalezy od standardu jekiego oczekujesz. Jesli chcesz zyc jak Filipinczycy, to koszt budowy od $1000 (jeden tysiac USD) za maly domek bambusowy, do powiedzmy $10,000 za maly domek murowany (dwie sypialnie). Ceny podalem bez ziemi. Ziemia bardzo zalezy od lokalizacji.

      Jezeli oczekujesz standardow zachodnich, to mozesz wydac kilka razy wiecej – sky is the limit.

      W okolicy gdzie mieszkam sa do kupienia gotowe domki wraz z malutka dzialka od 1,000,000mln pesos, czyli $21,000

      Moja rada: nie zabieraj sie budowe przez pierwszy rok. Przyjedz. Zobacz jak sie czujesz w tym klimacie. Zobacz rozne miejsca. Wtedy zdecyduj. Ja wynajmuje maly apartament za ok $40 miesiecznie (mnie wystarcza). Za $100 do $200 wynajmiesz juz bardzo fajny dom z 2 lub 3 sypialniami, wszystko zalezy od lokalizacji. Prad jest drogi, jesli uzywasz klimy. Po zainstalowaniu A/C moje rachunki za elektrycznosc to $60 do $100 miesiecznie (czyli wiecej niz czynsz w moim wypadku). Internet place 1300 pesos = $25.

  40. Blackcat pisze:

    I chyba to już ostatnie pytania, dziękuję i pozdrawiam.

  41. Blackcat pisze:

    A jeszcze jedno. Jak się wybuduje domek, to trzeba co miesiąc prosić o przedłużenie wizy,może są sposoby by tam zostać na stałe?

    • Marcin pisze:

      Nieruchomosc nie daje przywileju wizowego. Jak wspomnialem wczesniej nie mozesz kupic ziemi. Mozesz kupic apartament, ale nie dom.

      Na wizie turystycznej mozna przbywac do 3 lat. Potem bezwzglednie trzeba wyjechac, ale wystarczy na jeden dzien i licznik bije od nowa. Konieczne jest przedluzanie wizy. Na poczatku masz 30 dni. Pomiesiacu przedluzasz o kolejne 30. Potem juz co drugi miesiac. Przedluzenie jest proste, nie kosztuje majatku chociaz pierwszy raz jest chyba drozszy (ok 5000 pesos).

      Mozesz oczywiscie poslubic Filipinczyka/Filipinke – jedno z dwojga oczywiscie, w zaleznosci od Twojej plci bo oni dosc konserwatywni sa w tych sprawach. Pamiejtaj jednak o kilku sprawach: 1) na Filipinach nie ma czegos takiego jak rozwod 2) jak juz zdecydujesz sie na slub, to musisz wiedzec, ze zdrada malzenska karana jest tutaj wiezieniem do 6 lat (oskarzenie musi byc prywatne, w ciagu roku od kiedy malzonek dowiedzial sie o Twojej zdradzie. Wiezienia na Filipinach do pieklo, w odroznieniu od rajskich plaz …

      Trzecia opcja do rozwazenia. Zadeklarowanie emerytury. Mozesz to zrobic jesli masz powyzej 30 lat. Wymogiem jest jednak wplacenie depozytu, ktory zalezy od Twojego wieku (30 do 50 drozej) oraz od tego czy udowodnisz, ze otrzymujesz regularnie emeryture. Depozyt jest zatem od $10,000 (50 lat+, udokumentowana emerytura) do $50,000. Daje to prawo stalego pobytu. Jesli zmienisz zdanie, to odzyskujesz depozyt wyjezdzajac z Filipin. Mozesz pod pewnymi warunkami uzyc tych funduszy na zakup apartamentu lub pokrycie dlugoterminowej dzierzawy (umowa na 25 do 35 lat)

      Dluzszy pomyt na Filipinach (chyba ponad rok ciagiem) rowniez skutkuje dwoma dodatkowymi obowiazkami, jak bedziesz gdzies jechac: przy wyjezdzie musisz dostac „clearance” czyli lokalna policja wystawi Ci bumage, ze nic nie nabroilesz :-) oraz zaplacisz podatek podrozny jak obywatele Filipin czyli cos ok 1300 czy 1600 pesos.

      Ufff… Niech Cie to wszystko nie zniecheca. Wszystko jest do ogarniecia. To jeden z najbardziej przyjaznych obcokrajowcom krajow. Zwlaszcza opcja zadeklarowania emerytury jest przyjazna. No i przedluzenie wizy turystycznej do 3 lat tez, jesli nie masz kasy na depozyt.

      Przyjedz jednak na krocej, zwlaszcza jesli nie masz doswiadczenia w podrozowaniu po Azji. Musisz sprawdzic ile masz w sobie tolerancji, elastycznosci i cierpliwosci. Beda Ci bardzo potrzebne. To TY musisz sie dostosowac do tego kraju, bo on sie do Ciebie nie dostosuje…

  42. Gwiazdka pisze:

    Witam,
    Jedziemy na Filipiny od 15 grudnia 2016 do końca roku. Czy ktoś może wybiera się w tym samym czasie?

    • Darson pisze:

      hej .
      Lecę z Oslo 16 grudnia i ląduję 18.12 po północy w Manili.
      Chciałem jako pierwszy zobaczyć wulkan Pinatubo.
      Nie mam żadnych rezerwacji i dopiero ustalam traskę do zwiedzenia.
      Wracam 3 stycznia z Manili.
      Pozdro
      Dariusz

  43. Darson pisze:

    Pytanie do autorów.
    Czy opcja hamaka i spania na dziko jest realna ?
    CZy tez zamordują mnie, ciało spalą a prochy wrzucą do morza ? ;)

  44. Darson pisze:

    i jeszcze jedno pytanie, bo nie natknąłem sie na nic takiego na blogu.
    Co warto (i można) kupić jako pamiątkę z Filipin ?
    Wiem, że muszle i tego typu rzeczy mogą zarekwirować na lotnisku.
    Jakieś rady, co jest ciekawego, taniego i co będzie nam przypominać Filipiny długi czas po powrocie ?

  45. Alicja pisze:

    Hej!
    W ubiegłym roku byliśmy trochę ponad tydzień na wyspie BOHOL i PANGLAO. Udało nam się w bardzo dobrej cenie wynająć hotel na plaży ALONA. Zakochaliśmy się w Filipinach. Przepyszne jedzenie, przede wszystkim BARDZO TANIE jedzenie :) Wspaniali ludzie – szczęśliwi, uśmiechnięci, bardzo pomocni. Na plażach nie było tłumów, często byliśmy sami z ekipą. Woda w idealnym kolorze, ciepła. Kilka razy nurkowaliśmy, pływaliśmy z żółwiami. Całą wyspę zwiedzaliśmy skuterami. Zatrzymywaliśmy się na małych plażach, jedliśmy w różnych knajpkach, robiliśmy mnóstwo zdjęć. Przechodziliśmy przez bambusowe mosty, zatrzymywaliśmy się na świeże owoce od babcinek, które je sprzedawały na małych straganach. Ten czas był czasem błogiego lenistwa, stu procentowego wypoczynku. Jedyne co mnie dotknęło to bieda, która tam panuje, to że ludzie często nie mają domów i śpią razem z kogutami pod gołym niebiem. Jest to widoczne na każdym kroku, ale idzie przyzwyczaić się do tego widoku i później człowiek zdaje sobie sprawę, że do szczęścia wcale nam tak dużo nie jest potrzebne. Bo mimo to, że ci ludzie nie mają wiele, są bardzo szczęśliwi i życzliwi. Są przyzwyczajeni do takiego życia. Często ich jedyne zajęcie w ciągu dnia to leżenie na hamaku i patrzenie na piękne widoki :) Czego jeszcze brakowało mi na wyspie BOHOL i PANGLAO to brak nocnego życia. Knajpki zamykają się między 22 a 24, gasną światła i zapada cisza. Nie wiem czy byliśmy poza sezonem czy tak jest zawsze (byliśmy tam na początku marca). Wieczorami siedziliśmy więc na tarasie hotelowym i prowadziliśmy długie rozmowy :) na Filipinach jest też bardzo tani alkohol. Rum z colą w restauracjach na samej plaży to koszt około 8 zł.

    W tym roku również planujemy wakacje na Filipinach. Jesteśmy właśnie w trakcie kupowania biletów lotniczych. Rezerwujemy tym razem 3 tygodnie (26.02 – 18.03).
    Pytanie teraz do autorów bloga: co polecacie, jak najlepiej ułożyć plan wycieczki? Czy moze warto połączyć wycieczkę z innym krajem? Na pewno chcemy zobaczyć PALAWAN i BORACAY – ile potrzebujemy na to czasu? i gdzie warto jeszcze? międzyloty nie są wcale takie tanie, jak najlepiej wykorzystać ten czas, żeby zobaczyć sporo i jak najmniej wydać kasy na bilety? Może czasem warto skorzystać z transportu morskiego? Możecie nam coś doradzić? Jesteśmy osobami aktywnymi, szukamy atrakcji, ale też ładnych plaż, miejsc do nurkowania i sportów wodnych, pięknych widoków, pływania po małych wysepkach i zwiedzania wysp skuterem. Szuakmy też dobrego jedzenia i życzliwych ludzi.
    Jestem ciekawa Waszej opinii ;)

    Pzdr
    Alicja

  46. Polish pisze:

    Pierwszy raz wybieram się na Filipiny,a dokładnie na El Nido. Wylot Kopenhaga – Bangkok – Manila – Puerta Prinsesa albo prosto z Manili do El Nido. Pytanie czy nie zanudził bym się przez 15 dni w jednym resorcie (Las Cabanas Beach Resort). Druga alternatywa: wsiąść w busa w Puerto Prinsesa i pojechać do Sabang (Daluyon Beach and Mountain Resort) na 5-6 dni, a reszte czasu spędzić w El Nido. Co o tym myślicie?

    Wyjeżdżam w marcu wraz z zoną. Mamy blisko piędziesiatki, lubimy spokuj, piękna naturę, biały piasek na plaży, turkusową przejżysta wodę.

  47. bialydeszcz pisze:

    Niesamowity jest ten kraj ;D

  48. derp pisze:

    Czy jest to bezpieczne aby jechać bez szczepień? Bo jeżeli tak to wyjazd będę musiał przełożyć na następny rok :/

  49. Magd pisze:

    świetny blog! dzięki za wyczerpujące informacje :)
    Przeczytałam już porady dotyczace poszczególnych miesięcy w kwestii podróżowania o róznych porach roku.
    Planujemy jechać na Filipiny w listopadzie 9-24 (w kazdym bądź razie taki jest plan), stety/niestety mamy tylko 2 tygodnie i jednak troche mnie trzęsie, że będzie to nietrafiona pora. Nie będzie to nasz pierwszy raz w Azji i zazwyczaj wyjazdy były własnie w porze listopada/grudnia, jednak jeszcze nie odwiedzaliśmy Filipin. Po tym maśle maślanym następuje meritum I pytanie: ryzykowac I jechać w listopadzie czy też nie? Może być zupełnie subiektywna opinia!
    Dziękuję serdecznie z gory!

  50. Alicja. pisze:

    W przyszłym tygodniu (17.02-06.03) lecę z koleżanką do Hong Kongu i stamtąd na prawie 2 tygodnie na Filipiny. Jeszcze do wczoraj mieliśmy lecieć w 4 osoby, ale los spłatał nam figla i teraz zostałyśmy tylko we dwie i żadnego faceta. W planie Bohol, Coron i El Nido. Nasza największa wątpliwość to oczywiście kwestia bezpieczeństwa, czy jako dwie niewiasty możemy w miarę bezpiecznie podróżować? Oczywiście nie mamy zamiaru bywać w podejrzanych miejscach w środku nocy, a w Manili tylko i wyłącznie „zwiedzamy” lotnisko :)

  51. Marta i Kamil pisze:

    Witam.
    Na przełomie lutego i marca wybieramy się na około 2 tygodnie na Filipiny, większość czasu spędzimy w okolicach wyspy Bohol. Mamy pytanie dotyczące pogody. Wiemy, że nie mamy na nią wpływu i że prognozy mogą być mylne, ale śledzimy je od jakiegoś czasu i jesteśmy delikatnie mówiąc zaniepokojeni. Do tej pory pogoda (wg prognoz) bywała w kratkę, natomiast na czas naszego wyjazdu zapowiada się fatalnie. Czy jest realna szansa, że przez prawie dwa tygodnie na filipinach możemy właściwie nie zobaczyć słońca? Czy zapowiedź „pochmurno” lub „deszcz i burze z piorunami” może oznaczać, że jednak przez część dnia pogoda będzie słoneczna? Wiemy, że nawet w przypadku deszczowej pogody Filipiny mogą zapewnić nam moc niezwykłych atrakcji, jednak chcielibyśmy odpocząć od ponurej polskiej aury pogodowej i większość czasu spędzić w wodzie i jej okolicach. Możecie podzielić się z nami informacjami jak sytuacja prognozowo-pogodowa wygląda na Filipinach w praktyce?

    • Marta pisze:

      Zdecydowanie nie! W porze suchej możecie spodziewać się słońca cały czas, chmury zaś będą pojawiać się od czasu do czasu. Jestem w 100% przekonana, że będziecie mieć idealną pogodę, serio :-) Dobrej podróży!

      • Bocholowicz pisze:

        Jestem na Bohol od kilku dni i ogólnie Twoja przepowiedńia nie sprawdziła się. Pogoda która pokazuje internet jak najbardziej tak. Jest pochmurno i brzydko… Bardzo zmarnowany urlop

  52. Agnieszka pisze:

    Witam. Wybieram się na 16 dni na Filipiny . Wylatuję 20.03.17 a w Manila będę 22.03.17 po północy . Moje pytanie to jak dostać się z Manila na wyspę Puerto Galera ? Wiem że nocą jest to trudne , czy jedyną opcją w tej sytuacji jest pozostanie w jakimś hotelu do rana ? Będę wdzięczna za odpowiedź . Pozdrawiam

  53. Sylwia pisze:

    Witam,

    Czy ktos moglby mi odpowiedziec jak wyglada na Filipinach, problem bezdomnych zwierzat?

  54. Gosia pisze:

    Dzień dobry. Mam wykupiony bilet z córką na koniec czerwca do 10 lipca na Filipiny. Czy faktycznie możemy trafić na same ulewy?
    Pozdrawiam

  55. Cecylia Kwas pisze:

    Czy dwojka studentow Uniwersytetu III wieku /70/ ma szanse na miesieczny pobyt. Wymagania nasze sa skromne, domek lub mieszkanko przy plazy, klima, dostep do korytka no i piekna plaza oraz ciepla woda!!! Dobrze by bylo zaliczyc jakies wycieczki!!! Jestesmy zdrowi i mlodzi na duszy i ciele. Z gory serdeczne dzieki za odpowiedz!!!

  56. Kasia pisze:

    czytam komentarze i nie widzę wpisów dot. wyprawy na Filipiny z dzieckiem (rocznym). Jaka jest Wasza (subiektywna) opinia na temat spędzenia wakacji na Filipinach z takim roczniakiem? Planujemy wyjazd na wrzesień jednak zastanawiamy się czy wybrać ten kierunek czy Sri Lankę. Organizujemy sobie takie wyjazdy samodzielnie dlatego tez pytanie o bezpieczeństwo (jedzenie, klimat, zwierzęta)…co myslicie?

  57. Kasia pisze:

    czytam komentarze i nie widzę wpisów dot. wyprawy na Filipiny z dzieckiem (rocznym). Jaka jest Wasza (subiektywna) opinia na temat spędzenia wakacji na Filipinach z takim roczniakiem? Planujemy wyjazd na wrzesień jednak zastanawiamy się czy wybrać ten kierunek czy Sri Lankę. Organizujemy sobie takie wyjazdy samodzielnie dlatego tez pytanie o bezpieczeństwo (jedzenie, klimat, zwierzęta)…co myslicie?

  58. Sebastian pisze:

    Rewelacyjnie się Was czyta! Mnie nurtuje tylko jedno. Czy istnieje możliwość podróżowania po wyspach samochodem? Nie wybieram tego środka transportu z wygody, a z niezależności. Fajnie pojechać tam, gdzie zahaczyło się w danym miejscu oko :). Przyzwoite ceny ma Avis, jednak on nie pozwala wyjechać poza wyspę. Macie może pomysł jak można podróżować po wyspach autem?
    Pozdrawiam!

  59. Bejzia pisze:

    Czy druga połowa czerwca to dobry czas na wyjazd na Filipiny? Przeczytałam wszystkie poradniki pogodowe, i wszędzie piszą, ze od czerwca zaczyna się pora deszczowa, ale nie zawsze jest tak jak standardowo piszą. W zeszłym roku w Tajlandii w teoretycznie porze deszczowej (lipiec-sierpień) była przepiękna pogoda, zero deszczu, a w porze suchej (styczeń) padało i jakieś dziwne cyklony przechodziły. Czy ktoś z Was był w czerwcu i może napisać jak wyglądała pogoda w tym okresie, i czy mogę żałować, że nie odłożyłam tego na później?
    pozdrawiam :)

  60. Ania pisze:

    Cześć!
    Wybieramy się w 6tkę ze znajomymi na Bogol i Palawan na 2 tygodnie w drugiej połowie maja. Wciąż się zastanawiam, czy lepiej jest bookować noclegi z wyprzedzeniem czy w tym czasie nie będzie problemu ze znalezieniem noclegu na miejscu za nieduże pieniądze (żadnych luksusów). Co myślicie?
    Pozdrawiam :) czytam wszystkie posty przed wyjazdem :)

  61. Jaka pogoda zazwyczaj panuje na Filipinach? :)

  62. Basia pisze:

    1. jak jest na Filipinach z porozumiewaniem się po angielsku? 2. jak najlepiej podróżować po mieście? wynająć samochód, taxi, komunikacja miejska? 3. na jakie dania uważać żeby nie trafiło się tam żadne chili itp? ;)

  63. Kujjak pisze:

    O, szukałem właśnie takich informacji :)

  64. Karolina pisze:

    Wybieram się na Filipiny od 14 – 30 września, wiem, że pora trochę słaba, ale tak niestety dostaliśmy urlopy w pracy, chciałam przede wszystkim zapytać jak wygląda sprawa z bezpieczeństwem, wybieramy się do Manili, Palawan i Bohol. Czy jest się czego obawiać czy jest to raczej rozdmuchane przez media? Pozdrawiam

  65. Ania pisze:

    Cześć, wybieram się na Filipiny w listopadzie. Proszę o radę, czy przeloty pomiędzy wyspami trzeba zabukować przed przyjazdem, czy można to zrobić już na miejscu?
    Drugie pytanie, czy przeloty można kupić tylko przez internet, czy można gdzieś na miejscu stacjonarnie?
    Pozdrawiam

  66. Kresy pisze:

    Dzięki za świetny wpis! Z pewnością informacje te będą mi bardzo przydatne w przyszłym miesiącu. Pozdrawiam, Kamil.

  67. Basia pisze:

    Świetny wpis. Czytając czułam jakbym tam była. Jestem pod wrażeniem.

  68. Sylwia pisze:

    Dzień dobry, wybieram sie z rodzina w listipadzie na 2 tyg do General Santos- jakies porady i opinie o tym miejscu? Bede wdzięczna :)

  69. Darek pisze:

    Super stronka. Wybieram sie kolejny raz z koncem listopada na miesiac i naprawde polecam filipiny. Jest tak wiele do zwiedzania ze juz druga samotna niezorganizowania wycieczka i nadal mam wiele miejsc na liscie. Okolice sa tak piekne ze czlowiek najchetniej by tam zamieszkal a spoleczmnosc naprawde mila. tegoroczny miesiac bedzie bardziej z natura czyli plywanie, nurkowanie, lasy tropikalne i piekne male wysepki. noclegi wszystkie prywatnie wynajete apartamenty, wychodzi taniej i wygodniej.

  70. Berezowska pisze:

    jak jest z bezpieczeństwem na Filipinach w chwili obecnej ? Czy omijając południe kraju można bezpiecznie spędzić urlop ? Zastanawiamy sie nad podróżą w styczniu, na stronie MSZ wyrażny komunikat nie podróżuj , niebezpiecznie

Odpowiedz na „pawel

Current ye@r *