logo

Jak przygotować się do nadejścia Tajfunu?

Ostrzeżenie

Zapewne w tym momencie wielu z Was znajduje się na Filipinach. Mam nadzieję, że już wiecie o zbliżającym się tajfunie Ruby/Hagupid, przez US Navy’s Joint Typhoon Warning Center sklasyfikowany jako SUPER TAJFUN ze stałymi wiatrami 205 km/h, w porywach nawet do 240 km/h. Ma on uderzyć w środkową część regionu Visaya w najbliższą sobotę 6 grudnia. Zagrożone są w szczególności wyspy: Samar, Biliran, Leyte, Biliran, Dinagat i Siargao, w które tajfun uderzy z największą siłą.

Dzisiaj (w czwartek 04.12) Prezydent Benigno Aquino III powiedział, że prawdopodobnie w regionie Samar i Guiuan sygnał ostrzegawczy zostanie podniesiony do najwyższego poziomu –nr 4.

Areas-that-could-be-affected-by-typhoon-Ruby

 

Alarm czerwony (syngał 3): Aklan, Albay, antyczny, Biliran, Capiz, Cebu, Iloilo, Leyte, Marinduque, Masbate, Northern Samar, Occidental Mindoro, Oriental Mindoro, Palawan, Quezon, Romblon i Sorsogon.

Alarm pomarańczowy (czyli 100 km od najbardziej zagrożonych regionów, sygnał 2): Batangas, Bohol, Camarines Norte, Camarines Sur, Catanduanes, Cavite, Guimaras, Laguna, Metro Manila, Negros Occidental, Negros Oriental, Southern Leyte, Surigao del Norte i Rizal.

Przewidywana trasa tajfunu:

1450281_716486401794605_2399284595959921491_n

Co to jest tajfun?

Tajfun jest to dojrzały cyklon tropikalny, który rozwija się na Oceanie Spokojnym. Jest to zjawisko naturalne i częste na Filipinach.  W ciągu roku przez terytorium kraju przechodzi ok. 30 Tajfunów.

Ale… jak on wygląda w praktyce?

Tajfun możemy porównać do silnego huraganu z towarzyszącymi mu niszczycielskimi wiatrami i deszczem, które mogą powodować ogromne powodzie. Jest on możliwy do zaobserwowania jeszcze 3 tygodnie przed uderzeniem. W tydzień przed Meteorolodzy są w stanie przewidzieć już stosunkowo dokładnie gdzie prawdopodobnie przebiegnie jego trasa. Dlatego zawsze jest szansa żeby ewakuować się z zagrożonego miejsca. Jednak najczęściej w czasie Tajfunów rekomendowane jest pozostanie w domu. Dopiero przy 3 i 4 stopniu zagrożenia (ogłaszanym publicznie) warto pomyśleć o zmianie miejsca na ten czas.

Jestem na drodze tajfunu. Co robić?

  1. Po pierwsze – bardzo uważnie śledź wszystkie wiadomości i doniesienia władz, gazet, centrów meteorologicznych, nie tylko Filipińskich. Ponieważ Filipińczycy są przyzwyczajeni do występowania tajfunów, często ignorują ostrzeżenia i nie są dobrze przygotowani do nadejścia naprawdę silnych tajfunów. Poza tym, trasa tajfunu może się zmienić w KAŻDEJ CHWILI. Być może, te najnowsze informacje sprzed godziny, które są opisane powyżej, są już nieaktualne. BĄDŹ WIĘC NA BIERZĄCO!!!
  2. Jeśli w region, w którym obecnie się znajdujesz jest ogłoszony sygnał 3 lub 4 dla swojego własnego bezpieczeństwa powinieneś się ewakuować.
  3. Jeśli nie możesz się ewakuować do innej części kraju, lub jest już za późno na ucieczkę, upewnij się, że dom w którym się znajdujesz jest odpowiednio mocny na ogromną siłę wiatru i deszczu, oraz czy ziemia na której stoi nie jest zagrożona powodzią. Być może doświadczysz powodzi, oderwania dachu, wyrwania wszystkich okien. Najważniejsze, aby znajdował się on jednak daleko od morza!!! Zazwyczaj razem z tajfunem przychodzą falę 3-5 metrowe. Możesz skorzystać z jednego z centrów ewakuacyjnych zorganizowanych przez Filipińczyków, jednak może okazać się, że dobry i mocny hotel z pokojem najlepiej bez okien na piętrze będzie bezpieczniejszy niż sala gimnastyczna szkoły.
  4. Przygotuj zapas wody i jedzenia.
  5. Zgromadź latarki, świeczki, zapasowe baterie, ręczniki papierowe, koce i poduszki w workach foliowych.
  6. Przygotuj apteczkę pierwszej pomocy.
  7. Poznaj bardzo dobrze teren, w którym się znajdujesz. Znajdź wszystkie możliwe drogi dodatkowego zabezpieczenia.
  8. Jeśli Twój pokój posiada okna, zabezpiecz je stałymi i mocnymi elementami, które je zasłonią. Sprawdź czy mocowanie dachu jest wystarczająco silne. Jeśli jest to możliwe, zabezpiecz je dodatkowymi pasami mocującymi. Pokój powinien znajdować się po zachodniej stronie.
  9. Zabierz z otoczenia domu wszystkie niepotrzebne rzeczy, meble etc.
  10. Kup radio na baterię, aby cały czas być na bieżąco z najnowszymi informacjami.
  11. Nie wychodź z domu przynajmniej 2 godziny jeśli wiatr ucichnie. Być może znajdujesz się właśnie w Oku Cyklonu, w najgorsze dopiero nadejdzie.
  12. Wyznacz miejsce spotkania dla twoich towarzyszy, gdybyście zostali rozdzieleni.

Radzimy wziąć te zasady na poważnie. Jeśli nadal ciężko jest Tobie wyobrazić sobie skalę zjawiska poświęć dwie minuty na obejrzenie tego filmiku, dokumentującego tajfun z listopada 2013 roku:

 Źródło:

http://philnews.ph, http://www.gov.ph, http://newsinfo.inquirer.net, http://www.pagasa.dost.gov.ph

 



18 Responses to “Jak przygotować się do nadejścia Tajfunu?”

  1. marych pisze:

    Jesteśmy na Bantayanie, pełni wiary, że tym razem natura oszczędzi wyspę. W zeszłym roku wyglądało to tak:

    http://poluzujtamgdzieciecisnie.blogspot.com/2013/11/super-tajfun-haiyan-yolanda-na-visayas.html

    Pozdro.

  2. Tomek pisze:

    To chyba nie da się przygotować…trzeba uciekać w bezpieczne miejsce i czekać

  3. Kamil B. pisze:

    Najlepiej mieć w domu schron np piwnice dobrze zabezpieczona metr pod domem jest bardzo przydatna dobrze gromadzić w niej jedzenie zapasy na zimę i wodę mieć drewno na rozpal siano na ziemi trochę kamyków żeby ogrodzić ognisko śpiwór koc latarkę Bron Boże telefony laptopy itd najlepiej jeśli ściany są odporne na przecieki i dźwięki psa albo kota żeby nie było smutno

  4. Kamil B. pisze:

    Mi to wystarczy jak narazie

  5. Kamil B. pisze:

    Mieszkam na Aklanie jak by co

  6. Tadek pisze:

    Przez taki właśnie klimat boję się jechać na Filipiny. Trzesienia Ziemie również odpychają mnie od tej wycieczki.

  7. Strasznie boję się nawet mocniejszej polskiej burzy, tajfunu bym chyba nie przeżyła :D niemniej jednak poradnik bardzo przydatny.

    • Marta pisze:

      Tagbilaran to nieduże miasto, ale dość mocno zaludnione. Jest gorąco, głośno, tłoczno, po ulicach jeździ niezliczona ilość trycykli. Są tam też trzy duże centra handlowe, dwa kina, troszkę hoteli, parę kościołów. Jeśli chcecie odpocząć po dłuższej podróży, wydaje mi się, że lepiej byłoby skoczyć od razu na Panglao w mniej turystyczną część (np. do Bohol Bee Farm) lub na Panglao Beach. Dzięki temu będziecie mieć świeże powietrze, morze i piękne plaże oddalone jedynie 20 minut drogi od Tagbilaranu.
      Wybierając się na Panglao pytajcie o gościa o imieniu Wing Wing! Ma super bambusowe chaty w bardzo dobrych cenach :-)

  8. CzajkaPodroze pisze:

    Czasem w naszym kraju silniejsza burza potrafi napędzić stracha. Nie wyobrażam sobie być w pobliżu takiego tajfunu. …

  9. Darek pisze:

    Dobrze wiedzieć takie rzeczy… Nigdy nie wiadomo kiedy się to przyda…

  10. Elsat pisze:

    Konkretne i przydatne informacje. Problemem jest jednak wpadnięcie w dziką panikę…

  11. Smart66 pisze:

    W naszym regionie świata to chyba nie jest aż tak potrzebne :D

  12. megus9 pisze:

    Nigdy nie wiadomo, kiedy taka wiedza może się przydać…

  13. Milli pisze:

    Dokładnie, popieram poprzednika :)

Dodaj komentarz

Current ye@r *