logo

Filipińczycy w Polsce! Pinoys in Poland! :-)

Cały czas piszemy jak pięknie żyje się na Filipinach. To rzeczywiście prawda, uroki życia codziennego przeplatają się z gorącym tropikalnym słońcem. Chowamy się w cieniu, ponieważ tego dobrego jest aż za dużo! Polakom na Filipinach mieszka się świetnie – bez dwóch zdań.

A jak Filipińczykom żyłoby się w Polsce? Czy również śpiewaliby wspólnie karaoke do samego rana? Czy rodzina byłaby taka duża? Czy dali by radę przetrwać zimowe ciemne wieczory? Jacy są w filipińskich oczach Polacy? Czy Polska jest dobrym krajem do emigracji na stałe?

Na te pytania i wiele innych odpowiada nam w wywiadzie założyciel portalu „Pinoys in Poland” Dondon Farrales, mieszkający wraz z żoną i piątką dzieci od dziesięciu lat w Polsce.

10178449_10152406029791159_1915604842_n

1. Jesteś w Polsce już ponad 10 lat, czy pamiętasz może jeszcze swoje pierwsze wrażenia kiedy tu przybyłeś?

Kiedy ponad 10 lat temu przyjechałem do Polski, moim pierwszym wrażeniem było to, że Polacy są taaaacy poważni. Prawdopodobnie dlatego, że ulice są mniej chaotyczne niż te w Manili. Wiele razy w miejscach publicznych, w trakcie krótkich rozmów z moim filipińskim przyjacielem, czuliśmy nagle, że wokół nas zapada cisza.

2. Czy Filipińczycy są w stanie przetrwać zimę w Polsce?

Tak, Filipińczycy mogą się zaadoptować wszędzie. Od najbardziej gorących miejsc na świecie jak Bliski Wschód i Afryka, do tych zimnych jak Polska, a nawet Alaska. Zajmie to trochę czasu, ale na pewno większość z Filipińczyków da sobie z tym radę.

3. Za czym najbardziej tęsknisz?

Najbardziej tęsknię za rodziną i przyjaciółmi. Szczęśliwie dla mnie, część mojej rodziny była w stanie nas odwiedzić tutaj w Polsce. Moja mama i teściowa były tutaj 3 razy. Dzięki nowoczesnej technologii jak Facebook czy Skype, mogę regularnie utrzymywać kontakt z bliskimi lub przyjaciółmi

4. Za co lubisz Polskę? Co najbardziej Ci się podoba?

Polacy są bardzo mili szczególnie jeżeli jesteś z dzieckiem. Są bardzo pomocni kiedy widzą że ktoś jest w potrzebie.
Większość Polaków na co dzień naprawdę serio traktuje kwestie wiary np. można zobaczyć że młodzi ludzie chodzą do spowiedzi. Byliśmy na dużych wydarzeniach religijnych, w wieczór gdy zmarł błogosławiony Jan Paweł II oraz Niedziele Miłosierdzia Bożego. Zauważyliśmy to że Polacy wiedzą dlaczego tam są. Są w nastroju pełnym modlitwy. Nie zważają  na pogodę czy jest za gorąco czy za chłodno. W tym kraju, ja i moja żona znaleźliśmy idealne miejsce do wychowania naszych dzieci.

10157041_10152406032991159_687281840_n

5. Czy jest coś denerwującego w Polakach? Czy napotkałeś jakieś problemy ciężkie dla Ciebie do rozwiązania?

Polacy lubią otwarcie okazywać swoje sfrustrowanie. Ale myślę że jest to powszechne nie tylko tu w Polsce.
Polska biurokracja jest również dla nas frustrująca. Lecz wraz z nowymi rozwiązaniami, wierzę że szybko się to poprawi.

6. Czy Polacy mają w sobie coś charakterystycznego, co wyróżnia nas od innych?

Typowi Polacy są ciężko pracującymi ludźmi, ale wiedzą też jak znaleźć czas dla rodziny. Polacy w czasie długich weekendów, wakacji wiedzą jak cieszyć się na łonie natury, lub też z przyjaciółmi. Większość wyznaje kult Matki Boskiej Częstochowskiej.

7. Co zmieniło się w Waszej rodzinie, od kiedy zamieszkaliście w Polsce? Czy przejęliście jakieś polskie nawyki?

Pogłębiliśmy naszą wiarę, przez wierzenia i tradycje Polaków. Zaadaptowaliśmy pewne polskie tradycje jak codzienna msza z przyjęciem eucharystii, Wigilia, dzielenie się opłatkiem. Na tyle na ile jest to możliwe staramy się dołączać do wydarzeń religijnych. Jeździmy do Łowicza na Boże Ciało, Łagiewnik, Krakowa i Płocka w trakcie Niedzieli Miłosierdzia Bożego. Regularnie odwiedzamy Matkę Boską Częstochowską.

10150781_10152380060681159_1932558635_n

8. Jak spędzacie Wasz wolny czas?

Społeczność filipińska w Polsce jest wciąż bardzo mała, szczególnie gdy porównamy ją do tych z innych państw Europy Zachodniej. Ogólnie prawie każdy z każdym się zna i spotykamy się razem w niektóre weekendy. Jesteśmy aktywni w Kościele. Niektórzy filipińscy przyjaciele są częścią Kół Różańca. Co tydzień lub każdego następnego tygodnia gościmy w naszym domu obraz Matki Boskiej Fatimskiej. Rodzina goszcząca i niektórzy znajomi prowadzą modlitwy i różaniec powitalny. W dniu kiedy przenosimy obraz do innej rodziny, goszczący dom prowadzi pożegnalną modlitwę z Koronką do Bożego Miłosierdzia. W długie weekendy jedziemy z rodzina w trasę samochodową dookoła Polski.

9. Czy są jakieś charakterystyczne rzeczy wspólne dla Polaków i Filipińczyków?

Najbardziej charakterystyczną cechą łączącą Polaków I Filipińczyków są wartości rodzinny i wiara katolicka. Kochamy to jak Polacy obchodzą Wigilię i Śniadanie Wielkanocne. To pokazuje jak każdy członek rodziny ma dla siebie czas.

 

:)

 



5 odpowiedzi na „“Filipińczycy w Polsce! Pinoys in Poland! :-)””

  1. artur pisze:

    bardzo ciekawy artykuł, pokazujący że Polska nie jest taka zła ;]

  2. An pisze:

    Miło, że tacy ludzie mieszkają w Polsce.

  3. Maciej pisze:

    Witam! Mam narzeczoną na Filipinach i chciałbym ją sprowadzić do Polski i się ożenić. Czy ktoś może poradzić jak to zrobić?
    Pozdrawiam
    Maciej z Rybnika

  4. Krzysztof pisze:

    Witam
    Kocham Filipińczyków pomimo, że zostałem oszukany finansowo przez Filipinikę przez internet, która oszukała mnie na ogromne pieniądze równowartość 50000$. Osoba mieszkała w Chuinach była Filipinką na pewno, bo rozmawiała z żoną mojego przyjaciela w języku tagalog. Wymyśliła areszt na lotnisku Guaghzou, podłożenie narkotyków, areszt , szpital, potem kradzież pieniędzy na czeki podróżne i bilet lotniczy. Razem z Chińczykiem i Chinką oszukują do dzisiaj. Jestem osobą niepełnosprawną pracuję tylko na długi. Wspaniali ludzie, ale trzeba z nimi bardzo uważać. Ponieważ nie mają poczucia winy oraz bardzo duża skłonność do:
    oszustw;
    zdrad;
    prostytucji.
    Jeżeli do tego dodamy ogromną korupcję na Filipinach, brak pomocy Ambasady Filipin w Warszawie mamy odpowiedź dlaczego jest tak mało Filipińczyków, ponieważ jedyną realną miłością Filipińczyków to pieniądze, jedynymi ludźmi wobec, których są lojalni to ich rodzina i dzieci zrodzone. Bardzo niska kultura pracy i szacunek do osób, które udzielają im pomocy. Bo jeśli oszukuje się osoby, które naprawdę kochały i pomimo niepełnosprawności i cierpienia wierzyły, a teraz nikogo z tego kraju nie obchodzi, że skrzywdzili innego człowieka, bo udało im się oszukać białasa. Uważajcie z kontaktami z tymi ludźmi, bo nie mają żadnych zasad, gdy widzą pieniądze, które mogą uzyskać czy wyłudzić i nikt z tamtej strony nie poda Ci nawet szklanki wody jeśli nie będzie miał z tego zysku. Filipińczycy nie różnią się niczym od innych nacji jeśli mogą oszukać innego człowieka. Ostrożność i nieufność do potęgi n.
    Salamat po

  5. Adam1973 pisze:

    Krzysztof….
    To co napisałeś jest tylko twoim jednostronnym doświadczeniem i trafiłeś kiepsko brachu. Z całym szacunkiem ale dałeś się oskubać jakiejś szajce pracującej aby upolować takich jak ty frajerów. Racja zdarzają się czarne owce w każdym narodzie. Widać to szczególnie po nas za granicą… Moja żona jest filipinką i nie pozwolę powiedzieć o niej i jej rodzinie nic złego bo uczciwości, miłości moglibyśmy się od nich uczyć. Trzeba jechać na Filipiny panie kolego, znaleźć normalną kobietę i wtedy pisać komentarze. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Current ye@r *