logo

Na najlepszych wyspach świata czyli… na Filipinach!

Azja Południowo- Wschodnia: Tajlandia, Malezja, Wietnam, Bali… to wszystko są przepiękne miejsca, bogate w niesamowitą kulturę, tradycję, oznaczone historią, z bardzo znanymi plażami i …już skażone masową turystyką.

A nasze Filipiny wydawałoby się… są cały czas nieodkryte! I to jest zadziwiające! Plaże, widoki, temperatura, dzikość terenu, cuda natury i tak ogromnie sympatyczni ludzie.  To wszystko mamy- mogłabym powiedzieć- na wyłączność ;-)

DSC_0925-2

Do Tajlandii w ciągu roku przyjeżdża ok. 20 MILIONÓW turystów! A na Filipiny… równo 5 razy mniej. W tym roku na pewno będzie jeszcze mniej, ponieważ wszyscy wystraszyli się śmiercionośnego Tajfunu i otrzymujemy sygnały, o ogólnym przekonaniu ludu zagranicą, że Filipiny zostały całkowicie zniszczone. A fakty są takie: ucierpiało jedynie 7  wysp z 7 tysięcy…

Dopiero w ostatnich latach światowe magazyny turystyczne i biura podróży zaczęły się bardziej interesować Filipinami. W tym roku, według rankingu prestiżowego magazynu „Travel + Leisure”, gdzie oceniano najlepsze wyspy świata, pierwsze i drugie miejsce zajęły filipińskie Palawan i Boracay!!!

DSC_0068DSC_0585

Byliśmy na obu wyspach i potwierdzamy: są naprawdę wyjątkowe! W szczególności Palawan zasługuje na miano najlepszej wyspy na świecie. Co najzabawniejsze, jestem przekonana, że więcej resortów, miejsc do spania i restauracji jest przygotowane dla turystów np. w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą niż na całej wyspie Palawan o powierzchni  12 tys. km! Co więcej, cena ziemi w przeciętnym miejscu na tej najlepiej ocenianej wyspie świata wynosi około 50 peso za metra kwadratowy (czyli 3,5 złotego), a o lepszym położeniu niewiele więcej! Tylko odwiedzać, relaksować się, a kto ma ochotę… zainwestować!

DSC_0609-2

Dlaczego więc tak wiele ludzi wybiera plaże nieziemsko zatłoczonej, imprezowej, czasem dość brudnej, często przereklamowanej  np. południowej Tajlandii? Zamiast skoczyć na Filipiny, na Palawan, z najdłuższą podziemną rzeką świata określoną jednym z 7 Cudów Świata Natury, z Parkiem Narodowym klasy UNESCO, z wyspami Busuanga , które znajdują się w TOP10 najlepszych miejsc do nurkowania na świecie, gdzie najpiękniejsze plaże są po prostu puste? Piękne! Dzikie! Gdzie wszyscy ludzie uśmiechają się do Ciebie szczerze! Gdzie możesz spotkać osoby (rzadko, ale można!), które nigdy jeszcze nie widziały białych ludzi?

Opisałam po krótce tylko Palawan, same Filipiny mają w sobie jeszcze tak ogromną ilość miejsc do odkrycia, że nie starczy nam serwera do opisania wszystkiego ;-)

Czy kogoś jeszcze nie przekonałam? Zapraszam więc na krótki film i galerię z najpiękniejszej wyspy świata… :-)

DSC_0689

DCIM102GOPRO DCIM102GOPRO DCIM102GOPRO DSC_0992 DSC_0937 DSC_0936 DSC_0927 DSC_0904 DSC_0880 DSC_0872 DSC_0738 DSC_0697 DSC_0690 DSC_0644 DSC_0097 DSC_0577 DSC_0635 DSC_0068 DSC_0048 DSC_0656 DSC_0214 DSC_0206 DSC_0191 DSC_0058 DSC_0047 DSC_0172 DSC_0003 DSC_0013

 

 



13 Responses to “Na najlepszych wyspach świata czyli… na Filipinach!”

  1. donciababe pisze:

    Byle tylko uzbierać kasiorkę na taki wyjazd;) ;p

  2. szymon pisze:

    Bardzo prosta sprawa. Na początek jeżeli nie masz wykrztałcenia wyższego szukasz pracy w innych krajach europy typu szwecja. Będe odwoływał się do Szwecji bo tam pracuje na wyjazd. Średnia stawka 4x wyższa od polskiej tyle że jedzenie 2xdroższe więc dużo jedzenia zabierasz ze sobą żeby jak najwięcej zarobić. Na miesiąc cięzkiej pracy masz (wszędzie różnie) w moim przypadku 12 000 zł do ręki, wiadomo że trzeba opłacić prom, jedzenie, ubezpieczenie etc. Powiedzmy że 10 000 zostaje po odliczeniu wszystkiego. Pracujesz 3miesięcy, wracasz do Polski z 30000zł, szczepisz się, kupujesz bilet,wyrabiasz wize, licisz Na filipiny, na miejscu się ubezpieczasz. Zostaje ci jakieś 26000 a to jest tam ogromna kasa!!! Na hardcora wystarczy 500 czy 600,za warunki w miare dobre musisz wydać 1500-1600, jedzenie w restauracjach, w pokoju tv,dvd,wiatrak bądź klima etc(wiadomo nieprzyjechałeś tam by byczeć przed tv, mieszkanie służy tylko żeby spać, 8h i wychodzisz z pokoju) podziel sobie 26000 na 1500 i wychodzi magiczna liczba miesięcy jaką możesz spędzić w tym pięknym kraju. Proste,łatwe,zero steru. PS. wyjeżdzam w październiku.

  3. miro pisze:

    Piszesz o canach ziemi i inwestowaniu -interesuje mnie to,Czy obcokrajowiec mowe posiadac ziemie ?
    pozdrowienia Miro

    • Marta pisze:

      Tak, ale jeśli: 1. Ma żonę Filipinkę ;-) 2. Prowadzi własną działalność gospodarczą. Na Filipinach, a w szczególności w stolicy jest wielu wyspecjalizowanych prawników, którzy zajmują się takimi sprawami. Pozdrawiam! :)

  4. jaca pisze:

    po plazy w adidasach? na filipiny tylko w japonkach! piekny kraj, swietni ludzie, dosc bezpiecznie.

    moje ulubione miejsce na ziemi

    z nueva ecija – farm land of ph

  5. Iga pisze:

    Cześć!
    wybieram się w majui na Filipiny, właśnie brałam pod uwagę wyjazd na Palawan i Boracay, możecie polecić mi tanie i przyjmne miejsca do spania? Niestety mam możliwość pojechania tyllko 10 dni i chciałam się dowiedzieć ile dni warto spędzić na Palawanie i czy wiecie coś na temat kitesurfingu na Boracay i jak się tam dostać z Palawanu inną opcją niż samolotem? Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
    Pozdrawiam!

    • Marta pisze:

      Jeśli jesteś na Filipinach tylko 10 dni, to zupełnie nie opłaca się jakikolwiek inny środek transportu niż samolot – owszem, pływają promy, ale nie bezpośrednio, i nigdy nie masz gwarancji, że nie będzie np. 24 godzin opóźnienia, mówię serio ;-) Lepiej wydać o te 200 zł więcej i mieć spokojną głowę. Nam zdarzyło się być uwięzionym w porcie przez 48 godzin, ponieważ silnik się zepsuł. Opóźnienia typu 8 godzin to również standard… :)

  6. Iga pisze:

    o bardzo dziękuję! w takim razie mam jeszcze jedno pytanie, gdzie warto szukać noclegu w okolicach Puerto Princessy na Palawanie czy lecieć bezpośrednio na Busuange i szukać noclegu na wyspie Coron?
    Pozdrawiam!

  7. Iga pisze:

    o bardzo dziękuję! w takim razie mam jeszcze jedno pytanie, gdzie warto szukać noclegu w okolicach Puerto Princessy na Palawanie czy lecieć bezpośrednio na Busuange i szukać noclegu na wyspie Coron?
    Pozdrawiam!

    • Marta pisze:

      Coron jest trochę inna od Palawanu i wydaje mi się, że znaczenie ciekawsza. Chyba wybrałabym Coron :-) Jeśli Palawan, to jedna noc w Puerto Princessa i resztę na El Nido.

  8. Anka pisze:

    Witam. W styczniu wybieramy sie z mężem na 21 dni na Palawan,moglibyście polecić w miare tani i przytulny nocleg? Czy może lepiej zwiedzic jeszcze inne wysepki?

  9. AGis pisze:

    CZeść,
    W lutym chce lecieć na Filipiny.Będę tydzień u znajomego w Manili, potem chcę tydzień w 4 osoby zobaczyć piękne ale nie najdroższe miejsca. Polecacie coś? Nie chcemy wielkich tłumów.

  10. adamsky pisze:

    Witam,
    Nie do konca sie zgodze, iz ziemia kosztuje 50php za metr kwadratowy. Szczegolnie na Palawan, poza tym jako Caucasian nie masz prawa zakupic ziemi na wlasnosc wedlug prawa filipow.

    Palawan to jest turistic spot, nie jak boracay, ale ceny tez nie sa niskie. Poza tym bialy placi za wszystko wiecej.

    Pozdrawiam,
    Adamsky

Odpowiedz na „szymon

Current ye@r *