logo

Tajski Masaż

Azja bardzo mocno słynie ze świetnej jakości masażu. Na Filipinach można spróbować masażu relaksacyjnego, który jest najbardziej popularny, chińskiego, z bańkami, z olejkami, ze skrobaniem skóry, stóp, głowy,  oraz – mówiąc dosłownie – masażu CAŁEGO ciała ;-). Jest ich tak wiele, że przez ostatni rok staraliśmy się zawsze wybierać coś nowego, w szczególności, że ceny naprawdę zachęcały.

Gdy wylądowaliśmy w Tajlandii priorytetem było spróbowanie oczywiście słynnego masażu tajskiego. Masaż ten nie jest znany tylko z powodu bardzo dobrych właściwości, ale także z jego często erotycznych podtekstów. Dlatego starannie wybraliśmy lokal, aby nie spotkała nas żadna niespodzianka i usadowiliśmy się wygodnie w fotelu delektując się na słodkim zapachem kadzideł, olejów do masażu i dźwiękiem relaksacyjnej muzyki tajskiej. Po pewnym czasie weszły dwie uśmiechnięte panie masażystki i od razu wzięły się za mycie nam nóg. Sam masaż odbywa się jak to zwykle bywa w osobnym pokoju, z przygaszonymi światłami i bardzo intymną atmosferą. Przyzwyczajeni do delikatnych rąk i płynnych ruchów masujących filipinek, doznaliśmy lekkiego zaskoczenia, gdy pierwszy łokieć wbił się w nasze ciało. Następnie rozpoczęła się istna masująco- rozciągająca gimnastyka, połączona z naciskami w najbardziej delikatne punkty. Podczas tej godziny zaczęły mnie boleć te miejsca, o których nie miałam zielonego pojęcia, że istnieją! Według tradycji masażystka przyciska odpowiednio punkty, które pobudzają energię i przekazują ją do nerwów. W moim przypadku było to także siłowe wyciąganie wszystkich kończyn, wkładanie stóp i kolan w kręgosłup, skręty tułowia, strzepywanie palców, masaż nóg łokciami, stymulacja nerwów na głowie… Masażystka miała niesamowitą uciechę, za każdym razem gdy na skutek jej agresywnego ruchu coś strzeliło mi w kościach. Masaż przypominał troszkę rozgrzewkę do yogi. Choć z pewnością podczas masażu tajskiego nie da się np. zrelaksować i zasnąć, wręcz przeciwnie, czasem można odczuwać ból, to mimo wszystko ma on w sobie coś, co sprawia, że tuż po nim czujesz się jak nowo narodzony.

POLECAMY!

DSC_0019 DSC_0021 DSC_0023 DSC_0027



9 Responses to “Tajski Masaż”

  1. maythai pisze:

    No tak, masaż tajski doskonale regeneruje i relaksuje ciało, mimo że w trakcie może wydawać się trochę intensywny. Ale na koniec człowiek czuje się wręcz doskonale, jak po najlepszym śnie.

  2. Masujmnie pisze:

    Ciekawe, jadę w lutym na filipiny i może sprawdzę jak pracują tam masażyści.

  3. Uniformix pisze:

    Bardzo fajny wpis. Masaż tajski jest bardzo ciekawą metodą masażu pochodzącego z Azji, która w tym przypadku słynie z wysokiej jakości masażu. Życzymy powodzenia !

  4. masaże pisze:

    masaże tajskie są co prawda jednymi z najintensywniejszych, ale tak czy inaczej człowiek czuje się po nim jak nowonarodzony! Nieważne ile czasu spędzisz na masażu, i tab będzie super ;)

  5. Tajski masaż to kunszt. Wymaga od masażysty wrodzonego talentu i wyczucia, żeby go wykonywać. Nie chodzi tu o siłę, lecz o technikę.

  6. Justyna pisze:

    Zazdroszczę wszystkim, którzy mogą zaznać tej przyjemności z rąk tajskiego profesjonalisty.

  7. Kamila pisze:

    Ja byłam również na prawdziwym masażu tajskim w Gdynii w salonie Taj Tajland SPA. Bo tam pracują prawdziwi masażyści z Bangkoku :)

  8. Magda pisze:

    Taki masaż egzotyczny ma na pewno swój urok. Tylko szkoda, że niewiele osób może sobie pozwolić na taki wyjazd.

  9. Oh, Bardzo bym chciała wypróbować tajski masaż Na Filipinach :D

Dodaj komentarz

Current ye@r *