logo

Bali w naszych oczach

Wyspa Bali kulturowo jest jedną z najbardziej wyjątkowych w całej Indonezji. Odłamana religijnie od muzułmańskiej większości kraju, a także od tradycyjnego hinduizmu. Tutaj właśnie utworzyła się z elementów buddyzmu i kultów lokalnych, bogata i piękna odmiana hinduizmu, nazywana balijskim. Dzięki klimatowi i pięknu natury hindusi zamieszkujący te tereny od wieków głęboko wierzą, że Bali to prawdziwa wyspa bogów…

 
Jakie jest dzisiejsze, prawdziwe Bali?
Naszymi oczami jest…
 
- Turystyczne. O tak! To przede wszystkim. Każdego dnia lądują na wyspie dziesiątki samolotów przeróżnych linii lotniczych, wysadzając pasażerów z całego świata. Ekskluzywne hotele, taksówki, gospody, pełna i bardzo dobrze rozbudowana infrastruktura turystyczna. To właśnie dzięki gościom z innych krajów na wyspie nie ma już praktycznie w ogóle śladów biedy. Bogaci obcokrajowcy dbają o napiwki dla każdego pomagiera. Nic więc dziwnego, że tubylcy przyzwyczaili się do „łatwych” pieniędzy i ciężko (szczególnie  w sezonie) jest się z nimi targować. Na dłuższą metę można jednak odnaleźć w tym pewne zalety: mocno rozbudowana turystyka wpływa na to, że jest możliwość zakupienia na wyspie dosłownie wszystkiego. Ale czy po to jedziemy przez pół świata, aby zjeść hiszpański jamon?
 
- Magiczne! Wyjątkowe! Piękne! Mimo tak ogromnej rzeszy turystów nie czuć ,aby wyspa z tego powodu była „zepsuta”. Są pewne miejsca, które nie każdemu mogą przypaść do gustu, tak jak słynna Kuta, ale mimo to Bali w całości jest absolutnie wyjątkowe. Religia miesza się tu z życiem codziennym na każdym kroku. Tysiące świątyń, piękno przyrody, turkusowa woda, fale, klify, wulkany, balijska architektura, oraz muzyka i taniec potrafią wprawić w absolutny zachwyt.
 
- Surferskie –  Bali to mekka surferów. Leży w idealnej pozycji pomiędzy Morzem Balijskim, a Oceanem Indyjskim. Można tu łapać fale zarówno dla początkujących jak i dla zaawansowanych. Surfingu trzeba tu spróbować- te fale tak bardzo kuszą!
 
 – Ciekawe. Każdy może odnaleźć coś dla siebie. Kochający naturę mają okazję oddalić się w stronę Jawy na północną część wyspy i spędzić parę dni lub tydzień w niezwykłym parku narodowym, nie odkrytym jeszcze przez zmasowaną turystykę. Ci, którzy uwielbiają dobrą zabawę i nocne życie pojadą na pewno do Kuty, szukający przygód wybiorą się na wulkan, przejażdżkę na słoniach, nurkowanie, rafting czy paralotnie. Ciekawi indyjskiej kultury pojadą do Ubud, oglądać tarasy ryżowe i zwiedzą część z tysięcy pięknych indyjskich świątyń. Wybór jest tak duży, że mając zasobniejszy portfel można przez miesiąc lub dwa pozostać tylko na Bali, a być może i tak nie starczy czasu  na zobaczenie wszystkiego.
 
- Pyszne. Mniam! Do tej pory nie mogę myśleć o indonezyjskiej kuchni, ponieważ aż cieknie ślinka! Owoce morza, ostre sosy, orzechy i zapach curry, który unosi się przed prawie każdą restauracją.
 
- Z pogodą idealną do życia. Temperatura na Bali wynosi rocznie ok. 27 stopni Celsjusza. W czasie pory suchej prawie każdego dnia niebo jest w kolorze wakacyjnego błękitu, zaś największego uroku dodają malutkie niebiańskie obłoczki. Sąsiedztwo wyspy z Oceanem sprawia, że delikatny wiatr nigdy nie przestaje wiać.
 
 – Bardzo tanie i bardzo dobre – ooo tak! Jeśli chcesz, możesz na Bali wydać tysiące, ale równie dobrze można sporo zaoszczędzić. Bez problemu udawało nam się znaleźć lokalne restauracyjki z pysznym jedzeniem i świeżym sokiem w cenie 1,5-2 dolarów.  Równie tanie jest życie codzienne. Ceny w marketach porównywalne są do polskich, a wynajem na dłuższą metę mieszkania w dobrym miejscu zaczyna się już od 200 zł (!) za miesiąc.
 
Zakochani po uszy w tej wyspie, z przykrością wsiadaliśmy do samolotu do Singapuru. Tak, Bali pozostanie w naszych sercach razem z tradycyjną indonezyjską muzyką. To jest jedno z tych miejsc, do których chcemy wrócić!
 
fot. Marta Patyra, Andrzej Patyra
autor tekstu: Marta Patyra


11 Responses to “Bali w naszych oczach”

  1. andzia pisze:

    Rany jak tam pięknie:) cudowne zdjęcia:)

  2. Darek pisze:

    Bali – eh wspomnienia – byłem 2 lata temu. Pięknie ale chyba bardziej podobała mi się wyspa Lombok. Niestety kilka dni spędziłem w stolicy Bali i to zepsuło mi trochę wizerunek idealnej wyspy do zamieszkania.

  3. […] cenowo, poza tym te zakazy… Na Phuket czułam się jak w Rosji, tyle turystów z tego kraju, Bali oprócz Kuty i paru najsłynniejszych miejsc było rewelacyjne i nawet mogłabym nawet brać je pod […]

  4. Ali pisze:

    Czy możecie mi powiedzieć czy spędzaliście czas w Lombok? jeśli tak, to czy jest tam bezpiecznie? Czy autobusy jeżdżą czesto z portu w stronę północy gdzie są hotele?

    Pozdrawiam!

  5. julia pisze:

    Czym robicie zdjęcia? Przepiękne :)

  6. Bali to zdecydowanie raj – joga, surfing, ekologiczne jedzenie, imprezy i towarzystwo z całego świata . Przepiękna natura , niesamowite wschody i zachody słońca. Jest to miejsce w którym zdecydowanie zapomina się o codziennym życiu . My spedziłyśmy tam miesiąc i napewno jeszcze kiedyś tam wrócimy – nasza relacje z Bali znajdziecie na blogu —> http://www.coconutpathway.com/ zapraszamy serdecznie!

  7. Michalina pisze:

    Zakochalam sie w Bali. Jestem lekko znuzona zimowym zimnym zyciem na Islandii i chcialam tam pojechac na dluzej.
    Czytam i czytam i coraz bardziej chce!

  8. Paulina pisze:

    Cześć, podróżując zawsze zabieram ze sobą dodatkowy bagaż- kredki i drobne zabawki dla dzieci. Czy przydadzą się mi w Indonezji, a glownie na Bali, gdzie planuję spędzić najwięcej czasu? Mam na mysli- czy dzieci „potrzebują”/ucieszą się z tych rzeczy? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Dodaj komentarz

Current ye@r *