logo

Jak się robi czekoladę?

Czekoladę zdobyliśmy w dżungli przy okazji jednej z naszych wypraw po bambusa. Poszczęściło nam się, bo owoc był akurat dojrzały.

Pierwsze wrażenie: 

Ściągam z drzewa,  rozcinam skórę, a tu zamiast spodziewanego ciemnego koloru, wszystko w środku jest białe! To sa ziarna, które bierze się do ust i ssie. W smaku słodkie i przyjemne, każdy chętnie bierze następne ziarno, a co się już wymieli w buzi, zostaje wyplute do pojemnika.
Plan jest prosty: robimy własną czekoladę!!!! 
 
Bierzemy solidny owoce kakaowca i wyplute ziarna. Żujemy my i małe stadko dzieci, aż do skończenia zapasów. Teraz trzeba je przepłukać i pozostawić przez tydzień na osuszenie.

Po tygodniu nasze pestki, już coraz mniej białe lądują na rozżarzonej patelni. Prażymy ziarna, które nabierają brązowego koloru. Teraz trzeba oskubać je z łupinek i zabrać się do mielenia aż na proch, co tradycyjnymi metodami zabiera trochę czasu. Nasze sproszkowane kakao wrzucamy na gotującą się wodę. 

Przepis:
5 łyżek stołowych kakao wrzucić na 0,5 litra gotując przez 5 minut co chwilę mieszając. 

Czekolada jest już gotowa!!!

Wszyscy czekamy, aby trochę ostygła. Ciężko pić wrzątek przy 35 stopniach. Najlepiej dodać jeszcze trochę mleka i cukru. Mamy nasz genialny, domowo robiony napój – voilà!



Dodaj komentarz

Current ye@r *